Nie uwierzycie, ale najpopularniejsza impreza świata – karnawał w Rio – ma swoje korzenie na małej, atlantyckiej wyspie! Tak, dobrze czytacie – na Maderze!
SZALONA HISTORIA Z WYSPY NA ATLANTYKU
W 1723 roku grupa imigrantów z Madery przywiozła do Brazylii coś, co miało zmienić oblicze światowych karnawałów na zawsze. Nazywało się to „Entrudo” i… było kompletnie szalone!
Wyobraźcie sobie imprezę, gdzie wszyscy:
- Oblewali się wodą
- Rzucali w siebie błotem
- Zrzucali różne przedmioty z okien na przechodniów
- Bawili się bez żadnych ograniczeń!
Z MADERY DO RIO
Jak to się stało, że maderska zabawa przekształciła się w największe show na świecie? Historia jest fascynująca!
Kiedy portugalska rodzina królewska uciekła przed Napoleonem do Rio w 1808 roku, próbowano „ucywilizować” dzikie uliczne zabawy. Wprowadzono eleganckie bale maskowe, wzorowane na paryskich przyjęciach. Ale wiecie co? Duch szalonego „Entrudo” był silniejszy!
FUZJA KULTUR
Z czasem maderskie tradycje połączyły się z:
- Gorącymi rytmami samby
- Afrykańskimi wpływami
- Brazylijskim temperamentem
- Paryskim stylem (stąd te wszystkie serpentyny i konfetti!)
KARNAWAŁ DZISIAJ
Podczas gdy Rio słynie dziś z pokazów samby i gigantycznych platform, na Maderze wciąż możemy poczuć ducha oryginalnego karnawału. Nasze parady może są mniejsze, ale za to autentyczne – w końcu to my daliśmy początek największej imprezie świata!
CIEKAWOSTKA
Wiecie co jest najzabawniejsze? Pierwszym skandalem karnawałowym w Rio był… kankan! W 1890 roku ten francuski taniec wywołał prawdziwą burzę. A wszystko zaczęło się od naszej małej wyspy!
DZIŚ NA MADERZE
Karnawał na Maderze to wciąż jedno z najważniejszych świąt w roku. Może nie mamy gigantycznych platform jak w Rio, ale mamy coś znacznie cenniejszego – autentyczność i tradycję, która zmieniła oblicze światowych karnawałów.


